środa, 21 października 2009

Lubię się przemieszczać, noce spędzać w pociągach i odsypiać je na lekcjach. Lubię weekendy na drugim końcu Polski, ten ciężar powrotu i lekkość przyjazdu. Stukoty, szumy i piski. Wszystko jakoś biegnie do c e l u

/uczę się tego od Was, po ciągi/

/widzisz, już lepiej, już sama używam słowa „lubię” i nawet mi to lekko idzie/



Jak dobrze że nic a nic mnie tu nie trzyma. Już nic a nic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz