a przy edycji postów opcja: usuń na zawsze
too much love in too little time
jakie to zabawne, że wszystko dzieje się tak szybko i tak… tak krótka jest teraźniejszość, a przyszłość taka długa
a powiem Ci, że jasię kurwię i wkurawiamjednocześnie
i nie mam nic do powiedzenia jak na ten moment, po prostu się brzydzę
wszystki/ego
[ na dodatek robi się tu bardzo intymnie, osobiście i zbyt śmiało, a to niedobrze ]
może to są sesje obsesji, krótkotrwałe, obsceniczne sesje /ja